Dziś o godzinie 20:45 na Stadio San Paolo zmierzą się ze sobą Napoli oraz Sassuolo. Gospodarze rewelacyjnie rozpoczęli rozgrywki w Serie A. Nie ma nawet znaku po tym że przed obecnym sezonem został sprzedany do P$G za ponad 60 mln euro ich najlepszy napastnik. Dzieje się tak dlatego że lukę po Cavanim na boisku i w sercach kibiców z Neapolu zapełnili nowi zawodnicy. W szczególności mam tu na myśli argentyńskiego napastnika pozyskanego z Realu Madryt czyli G. HiguaÃna. Oczywiście inne wzmocnienia (J. Callejón, R. Albion, J. M. Reina) również okazały się strzałem w dziesiątkę. Wszyscy ci zawodnicy bardzo szybko wkomponowali się w zespół. W dużej mierze jest to zasługa trenera R. Beniteza który potrafił nowe puzzle dopasować do Neapolitańskiej drużyny. Na chwilę obecną Napoli wespół z AS Romą w kompletem punktów zajmują pierwsze miejsce w lidze. Jedynie niebywały kataklizm mógłby spowodować że gospodarze dzisiejszego meczu nie wygrają. Ich rywalem będzie beniaminek z Sassuolo który fatalnie sobie radzi w Serie A. Najwidoczniej za wysokie progi jak na ten zespół. Drużyna gości nie wygrała jeszcze ani jednego meczu w tym sezonie. Ich bilans bramkowy również wygląda fatalnie jeden strzelony i aż 15 straconych goli. Ich ostatni mecz rozegrany w niedziele to istny koszmar. Na własnym terenie Sassuolo zostało dosłownie rozjechane przez Inter 7:0. W dalszym ciągu spora lista nieobecnych z powodu kontuzji piłkarzy nie ułatwia trenerowi rotować składem. W zespole gospodarzy nie zagra tylko Maggio. Myślę że spiker w Napoli który w efektowny sposób wykrzykuje wraz z kibicami nazwiska strzelców goli będzie miał dziś okazję do częstego używania mikrofonu. Stawiam oczywiście na pewne zwycięstwo gospodarzy.

