Spotkanie pomiędzy Newcastle, a Anzhi Makhachkala zapowiada się ciekawie tym bardziej, że w pierwszym meczu padł bezbramkowy remis i szanse są równe. Sroki do meczu z rosyjskim zespołem przystąpią w dobrych nastrojach, gdyż kilka dni temu w Premier League pokonali 2:1 Stoke City, a bramkę na wagę 3 oczek strzelił Papiss Demba Cisse, który powinien znaleźć się dzisiaj w pierwszym składzie. Newcastle ma dobry bilans na Sports Direct Arena w LE, wygrali 2 dwa spotkania, a 2 razy padł wynik remisowy. Tak więc widać, że ich atutem na pewno będzie własne boisko. Anży z kolei w miniony weekend niespodziewanie przegrało z przedostatnim Sarańskiem 2:0. Anży na dobrą sprawę wygrało tylko jedno spośród czterech spotkań o stawkę w 2013. A mianowicie mecz z Hannoverem w poprzedniej rundzie 3:1. Oprócz tego zaliczyli wspomnianą porażkę oraz 2 remisy. Na boisku powinniśmy zobaczyć francuzów takich jak: Cabaye, Sissoko czy Gouffran, którzy powinni poprowadzić zespół Alana Pardewa po zwycięstwo i awans.

