Dziś o godzinie 13:45 na St James' Park zmierzą się Newcastle UTD oraz Chelsea Londyn. Kibice gości na pewno nie wyobrażają sobie aby „Sroki†były w stanie urwać punkty The Blues. W sumie nie ma się im co dziwić skoro drużyna prowadzona przez J. Mourinho w Premiership wygrała 4 z 5 ostatnich spotkań w lidze. W sumie na wszystkich frontach Chelsea jest niepokonana od 9 meczy. W ostatnim tygodniu pokonali Man city oraz orali w pucharze ligi angielskiej Arsenal. W Premiership po 9 kolejkach z 20 punktami zajmują drugie miejsce ustępując tylko Arsenalowi. Dziś przyjdzie im się zmierzyć z Newcastle UTD. Zespół ten zdecydowanie zawodzi w tym sezonie. Na 27 możliwych do zdobycia punktów „Sroki†posiadają zaledwie 11 co w konsekwencji po 9 meczach daje im 11 miejsce w lidze. Gospodarze znajdują się na pudle jeśli chodzi o ilość traconych goli. Do tej pory dali sobie strzelić aż 16 bramek. Na domiar złego w dalszym ciągu przeciwko Chelsea nie będzie mógł zagrać filar defensywy F. Coloccini. Nie mniej nie uważam że gospodarze tanio skóry nie sprzedadzą. O tym że nie należy lekceważyć tej drużyny nie tak dawno przekonał się Liverpool który zremisował na St James' Park 2-2. A przecież gospodarze wtedy z góry skazywani byli na pożarcie. Dziś spodziewam się podobnego meczu. Patrząc na formację obroną Newcastle oraz atak Chelsea można spodziewać się że kibice w tym spotkaniu zobaczą kilka bramek. Wg mnie wynik jaki padnie to 1-2 lub 1-3.

