Drugi mój typ to wskazanie na Atlante Hawks w pojedynku z New Jersey Nets. Atlanta to mała rewelacja początku sezonu. Inni nazywają to dużą niespodzianką, a ja tak nie sądze ponieważ Hawks już w poprzednim sezonie grali niebezpiecznie dobrze, ale jednak odpadli w play-off. Nie wracajmy do zeszłego sezonu. Chyba tylko po to, by zobaczyć różnicę między tymi drużynami. Atlanta miała 20 zwycięstw więcej niż Nets. No i tak drużyna z New Jersey w tym sezonie spisuje się podobnie. Mieli małe problemy z kontuzją najlepszego zawodnika ale chyba już po kłopocie. Dziś Nets dają sobie rzucać dalej sporo punktów, średnio powyżej 100. I trzeba co najważniejsze dodać, że Nets grali już z Atlantą i przegrali 36 punktami. Myśle, że teraz różnica nie będzie tak duża z tego względu że Atlanta gra pasmo ciężkich meczów z dogrywkami, kiedyś te siły muszą im się skonczyć. Ale różnica między tymi zespołami jest taka, że handi 5.5 powinno być pokryte. 10 ostatnich spotkań bezpośrednich Hawks wygrali różnicą minimum 7 punktów (a wygrali 8 z 10). Myśle, że nie warto grać przeciwko tak dobrzej grającej drużynie, prawda?

