W drugim meczu ćwierćfinałowym Euro 2012, na gdańskiej PGE Arena zmierzą się reprezentację Niemiec i Grecji. Niemcy to zwycięzcy grupy B, która była określana mianem grupy śmierci. Jak się okazało zespół Lowa przeszedł przez fazę grupową jak burza i bez straty punktów zameldował się w ćwierćfinale. Grecy swój awans wywalczyli dość niespodziewanie zwyciężając Rosję. Rosjanie nie poradzili sobie z greckim pasywnym futbolem, a bohaterem Grecji został Karagunis. Dzisiaj kapitana zabraknie i to będzie spore osłabienie tej reprezentacji, bo jego stałe fragmenty gry to zawsze spore zagrożenie pod bramką rywala. Niemcy kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa więc pewności siebie przed tym meczem im nie zabraknie. Grecy na pewno zyskali po ograniu Rosji i awansie do ćwierćfinałów. Dużą stratą także mentalną dla zespołu jest brak kapitana. Jest to niewątpliwie najrówniejsza drużyna na Euro, a fakt iż na swojej drodze do finału nie mają Hiszpanów wielu stawia ich w roli głównego faworyta do rozegrania meczu w Kijowie 1 lipca. Składy na mecz: Niemcy: Neuer - Boateng, Hummels, Badstuber, Lahm - Khedira, Schweinsteiger, Oezil, Mueller, Podolski - Gomez Grecja: Sifakis - Torosidis, K. Papadopoulos, Papastathopoulos, Tzalves - Maniatis, Katsouranis, Fotakis - Salpingidis, Samaras, Gekas Niemcy ustawienie bez zmian. U Greków natomiast zmiany wymuszone pauzami za kartki, nie zagra ich podstawowy gracz, strzelec bramki z Rosjanami Giorgios Karagounis. Pauzować też będzie Jose Holebas. Co ciekawe Grecy nigdy nie zdołali wygrać z Niemcami . Dotychczas w 8 meczach, 5 razy zwyciężali Niemcy , 3 razy padł remis. Wszystko w tym meczu przemawia za reprezentacją Niemiec. Niemcy to rozpędzona maszyneria, która w starciu z Grecją nie powinna mieć większych kłopotów.

