Dzisiaj o godz.20:45 rozpocznie się ostatni półfinał Mistrzostw Europy i zarazem ostatni mecz na Polskich boiskach.W tym meczu zmierzą się "potęgi" światowego futbolu ,czyli Niemcy i Włochy.Reprezentacja Niemiec jest na tym turnieju niepokonana ,wszystkie mecze zakończyły się ich zwycięstwem,a pokonali m.in. Portugalię i Holandię.Podopieczni Joachima Lowa są drużyną kompletną,na każdej pozycji mają wspaniałych piłkarzy,którzy w pojedynkę mogą wygrać mecz.Motorem napędowym jest oczywiście Mesut Ozil,który uczestniczy we wszystkich ofensywnych akcjach Niemców.W składzie mają także niezawodnego napastnika Mario Gomeza i silną obronę którą dowodzi Mats Hummels i kapitan zespołu,prawdopodobnie najlepszy lewy obrońca na świecie Philipp Lahm.Niemcy zapowiadają,że będą się starać kontrolować tempo meczu i uniemożliwiać spokojne rozgrywanie piłki przez Włochów.Po stronie Niemieckiej przemawia oczywiście ilość kibiców ,których będzie kilkanaście tysięcy. Reprezentacja Włoch jest tak samo jak Niemcy niepokonana na tych mistrzostwach,ale zremisowali 2 razy z Hiszpanią i Chorwacją.Podopieczni Claudio Cesare Prandelliego,nie są faworytem tego meczu,ale sportowo są bardzo podobną drużyną do reprezentacji Niemiec.Włosi są świetni w defensywie,która opiera się szczególnie na zawodnikach Juventusu Turyn.W pomocy jest zawodnik o nieprzeciętnym talencie Andrea Pirlo,który sam decyduje o tym jakie tempo narzuci drużynie Włoskiej w meczu,potrafi zagrać niekonwencjonalnie i precyzyjnie jak nikt inny.W ataku Włochów liczę oczywiście na Mario Balotteliego,który jest dalej zawodnikiem z wielkim talentem,ale brakuje mu koncentracji w meczu.Jest także Antonio Cassano,który przeszedł operację serca ,a teraz jest jednym z najlepszych graczy ekipy Włoskiej,widać,że ma wielką ochotę do gry i mam nadzieję ,że pokaże to także dzisiaj. Podsumowując ,trudno jest tu znaleźć zwycięzce tego spotkania,zarówno Włosi jak i Niemcy mają wspaniałą defensywę co w dzisiejszym meczu może mieć szczególne znaczenie.Remis jest najlepszym wynikiem dla tych drużyn i czekam z niecierpliwością na dogrywkę i rzuty karne ,który będą tak samo emocjonalne jak cały mecz.

