We wtorkowy wieczór czeka nas towarzyskie spotkanie Norwegii z Macedonią. Faworytem tego starcia jest ekipa Wikingów, którzy w eliminacjach do Mistrzostw Świata w 2009 roku wygrali u siebie 2:1, a zremisowali w Macedonii 0:0. Norwegowie w eliminacjach do Mundialu w Brazylii w Grupie E z 8 punktami plasują się na 4 lokacie, tracąc 6 punktów do Szwajcarii, 2 do Albanii i 1 do Islandii, więc są jeszcze w grze o drugą lokatę. W ostatni weekend zremisowali w Tiranie z Albanią 1:1 strzelając wyrównującego gola w 87 minucie. Wcześniej przegrali u siebie 0:1 z Albanią, pokonali 3:1 Cypr, zremisowali 1:1 ze Szwajcarią, wygrali 2:1 ze Słowenią i przegrali 0:2 z Islandią. Natomiast Macedonią z 4 punktami zamyka tabelę Grupy A, gdzie o awans walczą juz tylko Belgowie i Chorwację. Reszta ekip jest po za za sięgiem. Macedończycy zaczęli eliminacje od porażki z Chorwacją 0:1. Później przyszedł remis 1:1 ze Szkocją, porażka z Chorwacją 1:2, wygrana z Serbią 1:0, i Słowenią 3:2. Ostatnio jednak przegrali dwa mecze z Belgią, 0:2 i 0:1, co sprawiło, że walczą już tylko o honor i lepsze miejsce w tabeli. Obie drużyny strzelają mało goli. Nie wiele też tracą. W poprzednich 10 meczach z udziałem Norwegii tylko 2 razy padło więcej niż 2 gole! W tym samym czasie w meczach z udziałem Macedonii 4 razy padały więcej niż 2 gole. Moim zdaniem szykuje się tu dość nudny mecz, w którym nie ujrzymy zbyt wielu goli, dlatego też typuję under 2.5.

