Na inaugurację 30 kolejki angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Norwich City i Manchester City. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że wywiozą dzisiaj komplet punktów. Gospodarze z dorobkiem 24 oczek zajmują 18 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 50 punktów i plasują się na 4 miejscu. Norwich jest w bardzo trudnej sytuacji, bowiem do końca sezonu będzie ich czekała walka o utrzymanie. Z pewnością 3 spadkowicze zostaną wyłonieni z grona 4 klubów, które już wyraźnie odstają od reszty stawki. Niestety dla sympatyków tej drużyny, ich pupile są obecnie w bardzo słabej formie, gdyż przegrali 3 ostatnie mecze. Najpierw 0-1 w Leicester, następnie 1-2 u siebie z Chelsea, a w poprzedniej kolejce ulegli Swansea 0-1 na wyjeździe. Przed własną publicznością mają bilans 4-4-6, co daje im 17 lokatę. Natomiast "The Citizens" cały czas mają nadzieję na wywalczenie tytułu, ale ich strata do lidera wynosi już 10 punktów. Co prawda podopieczni M. Pellegriniego mają 1 spotkanie rozegrane mniej, ale i tak oprócz swoich wygranych muszą liczyć na potknięcia rywali. Różnica ta powstała na skutek serii 3 porażek z rzędu, ale w zeszłej rundzie w końcu gracze Manchesteru się przełamali i pokonali u siebie Aston Villę 4-0. W delegacjach mają stosunek meczy 5-4-4, co daje im zaledwie 9 pozycję. Chcąc myśleć o mistrzostwie Anglii to osiągnięcie musi być o wiele lepsze. W dzisiejszym starciu spodziewam się zdeterminowanej obrony Norwich, ale myślę, że zawodnicy gości będą w stanie ją przełamać i zdołają pokonać przeciwnika, tym samym pozostając w grze o tytuł. Absencje: Norwich - Tettey (21/2), niepewny występu jest Bassong (26/1). City - Toure (24/5), De Bruyne (18/5).

