W ostatnich meczach Lakers oprócz wyjazdowego meczu z Phoenix Suns widać znaczną zwyżkę formy. W zespole z Los Angeles nie ma żadnych kontuzji wszyscy są zdrowi co od razu przekłada się na wyniki. Zdecydowanym faworytem są gospodarze którzy dawno nie przegrali u siebie jednak każda seria kiedyś się kończy. Nie można lekceważyć mistrzów NBA sprzed 2 lat, którzy w ostatnim meczu pokonali Dallas Maverics na wyjeździe. Ogólnie w ostatnich 8 meczach goście z Los Angeles tylko 2 razy schodzili z parkietu pokonani . Wydaje mi się że Lakers stać na zwycięstwo w dzisiejszym meczu. W drużynie z Oklahomy jednak jest kilka kontuzji. Nie zagrają Selfolsha, Maynor i Collinson. Ciężar gry jak zwykle będzie oparty na Durancie i Westbrooku co może okazać się zgubne . Przecież ci sami zawodnicy nie mogą ciągle ciągnąć drużyny, może raz do czasu zdarzyć im się mały kryzys, na co liczę w tym meczu. Niespodzianka jest realna.

