W poprzedniej kolejce Flota Świnoujście w końcu przerwała serię przegranych meczów remisując u siebie z Miedzią Legnica. Dziś liczę, że zespół, który wciąż liczy się w walce o awans do Ekstraklasy w końcu odniesie swoje pierwsze zwycięstwo dłuższego czasu. Według mnie szansa na zwycięstwo jest spora. Pierwsza sprawa to rywal, który również nie jest w jakiejś wybornej formie - wydaje się przy tym, że jest jednym z pewniaków do spadku. Owszem Flota już raz bardzo negatywnie zaskoczyła grając z outsiderem rozgrywek Polonią Bytom i przegrała, dziś jednak liczę, że taka historia się nie powtórzy. Warto również dodać, że dziś Flotę poprowadzi nowy już szkoleniowiec Tomasz Kafarski, który zastąpił Dominika Nowaka. Jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobił nowy szkoleniowiec drużyny z wyspy Uznam to przywrócenie do składu Ensara Arifovicia i Ivana Udarevica, w kadrze jest również Sebastian Olszar. Jeśli chodzi o gospodarzy to tutaj również mamy nowego szkoleniowca Krzysztofa Łętochę zastąpił Czesław Palik. Porównując obie "11" nie da się ukryć, że w niemal na każdej pozycji lepiej prezentuje się Flota. W Okocimskim mamy raptem 4 piłkarzy, którzy mieli okazję grać w Ekstraklasie: Byrtek, Kowalski, Koman i Kucharski. We Flocie natomiast te doświadczenie związane z grą w najwyższej klasie rozgrywkowej jest zdecydowanie większe z pierwszego składu jedynie Marek Niewiada i Radosław Jasiński nie mają za sobą gry w Ekstraklasie. Jest tutaj mnóstwo doświadczonych graczy jak Kasprzik, Stasiak, Udarević, Olszar, Arifović czy Aleksander. Porównując więc pierwsze jedenastki jakie zapewne zobaczymy na boisku to zdecydowany większy plus należy przypisać Flocie, która ma większe doświadczenie, większe umiejętności poszczególnych piłkarzy i większy potencjał tych graczy. Jeżeli więc tylko na tym analizować to spotkanie to Flota jest zdecydowanym faworytem. Również ławka rezerwowych jest zdecydowanie mocniejsza Floty niż Okocimskiego, w zespole Kafarskiego również na ławce są zwodnicy grający w przeszłości w Ekstraklasie , w ekipie z Brzeska w większości to młodzi zawodnicy. Osobiście uważam, że dziś powinno nastąpić (w końcu) przełamanie Floty i ich pierwsze od dawien dawna zwycięstwo na zapleczu Ekstraklasy.

