Pacos to nie jest ten sam zespół, który tak dobrze grał w poprzednim sezonie i dlatego teraz walczy w LM. Z zespołu odeszło kilku ważnych zawodników a Paulo Fonseca został szkoleniowcem FC Porto. Nie ma co się sugerować wynikami sprzed kilku miesięcy. Naturalnie doszli nowi piłkarze, ale silnego zespołu, który mógłby odnosić sukcesy, nie da się zbudować w okresie przedsezonowym. Zenit jest tu zdecydowanym faworytem nawet bez kilku zawodników, w tym prawdopodobnie Hulka. Bardzo ważny jest za to powrót Shirokowa, który kieruje grą drużyny, jest jej kapitanem i rządzi w środku pola wspólnie z Witselem. W Portugalii liga dopiero ruszyła, na inaugurację Pacos Fereira uległ 0-2 Bradze. Natomiast w Rosji rozegrano już 5 kolejek. Zenit ma póki co bilans 3-1-1, ale od powrotu Shirokowa odniósł 2 pewne zwycięstwa (3-1 z Wołgą i 3-0 z Anzhi). Silnym atutem Pacos była gra na własnym obiekcie, ale i to odpada, bo mecz jest rozgrywany w Porto. Mimo słabych kursów uważam że warto postawić na Zenit, który ma znacznie silniejszy skład, jest w wyższej formie, a Pacos to drużyna w przebudowie, która - w przeciwieństwie do Zenitu -dopiero zaczyna sezon.

