Kursy są chyba nieprawidłowo wystawione. Catania jest w tym momencie w lepszej formie i prezentuje się solidniej niż Palermo. 4 mecze bez porażki, a ostatnia porażka miała miejsce blisko miesiąc temu z Juventusem (0-1). Poza Bergessio goście nie mają istotnych osłabień. Dwa ostatnie wyjazdowe mecze zremisowali z silniejszymi niż Palermo zespołami Cagliari i Udinese, więc dlaczego nie mieliby zdobyć choćby 1 punktu ze słabym w tym sezonie zespołem Gasperiniego. Zmiana trenera zaowocowała kilkoma lepszymi występami, ale miesiąc miodowy się skończył i Rosanero znowu spisują się blado. W ostatniej kolejce przegrali z równie słabą Bologną aż 0-3 (była to pierwsza wygrana Bolonii od 6 kolejek). W dodatku 3 zawodników dostało czerwone kartki i dzisiaj nie zagra (Ujkani, Barreto, Labrin). Dwaj pierwsi to gracze podstawowego składu, odpowiednio 1-wszy gk (grał dotąd we wszystkich meczach) i def. pomocnik Édgar Barreto (opuscił dotad tylko 1 mecz, bardzo wazny gracz). Za Palermio przemawia właściwie tylko atut własnego boiska, który jak na razie nie ogrywa dużej roli (2-3-1) oraz fakt że Catania słabo spisuje się na wyjazdach (0-3-3). To się jednak zmienia. Catania była już bardzo blisko pokonania Udinese, Di Natale strzelił wyrównującą bramkę dopiero w doliczonym czasie, zagrała też dobry mecz przeciwko Cagliari. Czuję że jest pora i dobrasposobność na 1 wyjazdową wygraną tego zespołu, więc przynajmniej +0 biorę z przekonaniem.

