Na godzinę 15 zaplanowano pojedynek pomiędzy Parmą FC, a Sampdorią Genua. Ciężko wskazać faworyta tego meczu. Zarówno jedna jak i druga ekipa ma możliwości ofensywne, aby zwyciężyć. Sampdoria bardzo dobrze rozpoczęła ten sezon będąc rewelacją całych rozgrywek. Beniaminek m.in wygrał na San Siro z Milanem 1:0. Ostatnie spotkania były słabsze w wykonaniu Blucerchiati i teraz przydałoby się sięgnać po trzy punkty. Choć remis gości też zadowoli. A tacy zawodnicy jak Maxi Lopez czy Enzo Maresca powinni wziąć sprawy w swoje "ręce". Z kolei Parma spisuje się bardzo słabo, tylko raz udało im się wygrać. Pozostałe spotkania to trzy remisy i trzy porażki. Nastrojów kibicom Parmy nie poprawia fakt, iż zatrzymali oni Milan (1:1), który w najwyższej formie nie jest. Piłkarze Donadoniego zajmują dopiero 16 miejsce i nie sądze, aby ta pozycja znacząca zmieniła się po dziesiejszym meczu. Stawiam na Sampdoria (+0.5)

