Dnia dzisiejszego PFC Botev Plovdiv podejmie VfB Stuttgart. Mamy zaterm 2 ekipy, 1 z Bułgarii, a 2 z Niemiec. Tutaj jako realista powinienem napisać i napiszę, że nie ma porównania pomiędzy zespołami z ligi bułgarskiej, a tymi grającymi w Niemczech. Realia dla ekipy Plovdiv być może w tym momencie są brutalne, no ale prawdziwe. Plovdiv gra w el. Europa League dzięki 4 pozycji w ubiegłym sezonie. Nie ukrywam, że sama marka tej ekipy żadnych emocji we mnie nie wzbudziła i musiałem posłużyć się internetem, aby dowiedzieć się co to za ekipa, gdzie gra i mniej więcej co prezentuje w swojej grze. VfB gra w eliminacjach w pewnym sensie dzięki Bayernowi, który pokonał ekipę ze Stuttgartu w finale Pucharu Niemiec, ale niejako, że Bawarczycy zdobyli Mistrzostwo grają w Lidze Mistrzów, a nie w Lidze Europy. Stąd jako finalista w tymże turnieju może zagrać VfB, ale tylko pod 1 warunkiem - musi koniecznie pokonać swoich rywali i nastepnych, których napotka na swojej drodze.

