Drugi mecz jaki wybrałem do przeanalizowania to również mecz z NBA tym razem mój wybór padł na pojedynek pomiędzy Phoenix Suns - Minnesota Timberwolves. W drużynie gospodarzy gra Marcin Gortat czyli jedyny Polak w NBA. I z dumą można powiedzieć nasz rodak jest najlepiej punktującym i zbierającym zawodnikiem Phoenix. Oczywiście jego zdobycze punktowe były by mniejsze gdyby nie grał u boku jednego z najlepszych rozgrywających NBA czyli Steve Nasha. Słońca w tegorocznych rozgrywkach nie mieli najlepszego startu. W ostatnim czasie jednak ich gra się poprawiła spotkania zaczęli wygrywać seriami. Dzieje się tak dlatego że to dobrze grających Gortata i Nasha dołączają inni zawodnicy chociażby Jared Dudley który w marcu po sześciu rozegranych spotkaniach notuje średnio 17 punktów na mecz. Dziś przyjdzie im się zmierzyć z drużyną z Minnesoty. W zespole tym do końca sezonu nie zagra ich główny rozgrywający Ricky Rubio możliwe że dziś nie zagra Jose Juan Barea . Słońca mają chyba jakiś patent na pokonywanie Minnesoty na własnym parkiecie. W ostatnim czasie wygrali dziesięć kolejnych spotkań u siebie z tą drużyną. Przy formie Phoenix i osłabieniach Minnesoty śmiem twierdzić że dziś po raz kolejny wygrają gospodarze.

