Dziś kolejna dawka emocji związana z Wimbledonem. Moją uwagę już na samym początku przeglądania oferty przyciągnęło spotkanie 2 Niemców , a mianowicie Kohlschreibera oraz Haasa. Zdecydowałem się zagrać w tym meczu na zwycięstwo bardziej doświadczonego z nich czyli Haasa. Przeżywa on w ostatnich tygodniach cudowne chwilę wygrywając turniej w Halle w świetnym stylu. Na swojej drodze do triumfu pokonał Tomicia 27 w rankingu , który w 2 secie z kreczował, w 2 rundzie Hiszpana Pujola (22) pewnie 2-0 , w ćwierćfinale zaś zmierzył się z 7 rakietą świata Czechem Thomasem Berdychem z którym wygrał 2-1 . W półfinale zagrał z dzisiejszym właśnie rywalem Kohlschreiberem pokonując go 2-0 ,a w finale doszło do sensacji gdyż 34 letni Niemiec pokonał Rogera Federera 2-0. Tommy pokazał jak zupełnie innym zawodnikiem jest na nawierzchni trawiastej osiągając swoje największe sukcesy: półfinał Wimbledonu, zwycięstwo w Halle w 2009 roku , a także to z przed tygodnia. Jeśli problemy ogromne z nim mają zawodnicy z pierwszej 10 światowego rankingu to co możemy powiedzieć o Kohlschreiberu, który tylko raz w 2008 roku wygrał z Haasem, w 2009 i teraz w ostatnim turnieju lepszy okazał się Tommy. Co ciekawe wszystkie ich pojedynki rozgrywane zostały na trawie, tak jak i dzisiejsze spotkanie.Kohli ostatnie 2 turnieje to półfinał w Halle odpadając właśnie z dzisiejszym rywalem ,a także ćwierćfinał w Eastbourne kreczując w meczu z Seppi.Nie wiadomo czy wszystko już będzie w porządku po urazie a Haas w tym czasie odpoczywał po wygranym turnieju.Co ciekawe w ostatnich spotkaniach Tommy osiągał przewagę zdobywając więcej punktów od rywali przez return, a także serwisem . Patrząc na ten ostatni turniej i poziom jaki prezentował starszy z Niemców faworytem jest Tommy Haas dla , którego to jeden z ostatnich momentów w swojej karierze, aby osiągnąć jakiś większy sukces.

