W Bielsku-Białej miejscowe Podbeskidzie podejmie Lechię Gdańsk. Gospodarze w ostatniej kolejce zagrali chyba najlepszy mecz w tym sezonie,ale i tak zremisowali bezbramkowo z Wisłą Kraków.Dlatego nadal muszą okupywać ostatnie miejsce w lidze,mając po 15 kolejkach zaledwie 10 pkt.Na swoim stadionie Podbeskidzie zdobyło 7 "oczek",ale co ciekawe,bilans bramkowy wynosi na nim "aż" 2:4. To widać jak defensywnie i nieskutecznie grają gospodarze.W średniej formie jest także Lechia Gdańsk,która jednak powoli wychodzi z dołka. W ostatniej kolejce przegrała po zaciętym spotkaniu 1:2 ze Śląskiem,a wcześniej ograła w Lubinie Zagłębie 1:3.Lechici zapowiadają dzisiaj walkę do samego końca,gdyż chcą w końcu osiągnąć dobry rezultat.A z kim jak nie z Podbeskidziem? W zespole gości nie zagra dzisiaj Matsui,jednak wydaje mi się,że nie jest on niezbędny. Do drużyny wraca Piotr Wiśniewski,który miał problemy z trenerem Probierzem.Lechia będzie chciała się także odegrać za poprzedni sezon,w którym ugrała na Podbeskidzie zaledwie 1 "oczko". Myślę,że goście będą bardziej zmobilizowani,aby wygrać ten mecz,do tego mają silniejszy skład od gospodarzy,którzy nadal nie mają rasowego napastnika.Mecz powinien rozstrzygnąć się dzięki 1 bramce,która padnie dla gości.Typ 0:1.

