Dziś o godzinie 20:30 dojdzie do starcia pomiędzy Podbeskidziem Bielsko - Biała i Wisłą Kraków. Faworytem tego starcia są podopieczni Franciszka Smudy. Dziwi mnie tak wysoki kurs na wygraną gości. Według mnie wygrana Wisły jest wielce prawdopodobna. Gospodarze są na ostatnim miejscu w tabeli. W 14 meczach zdobyli zaledwie 9 pkt. Jedyne wygrane spotkanie to pojedynek z Koroną Kielce na własnym obiekcie. Mecz odbył się 2 września. W tamtym okresie na kielczanach tkwiła klątwa meczów wyjazdowych. Krakowianie zajmują 3 miejsce w tabeli. Jeżeli uda im się zdobyć 3 pkt to awansują na pozycje wicelidera,ponieważ wczoraj Górnik przegrał w Poznaniu z Lechem 3:1. Wisła w 14 spotkaniach poniosła tylko jedną porażkę. Goście straci;i najmniej bramek w całej lidze,bo zaledwie 8. W ekipie Podbeskidzia nie widzę graczy,którzy mogą zagrozić bramce Miśkiewicza. Z całym szacunkiem,ale Pawela czy Chrapek są za słabymi zawodnikami by to zrobić.

