Na dzisiaj wybrałem mecz z Ekstraklasy. W meczu kończącym 8 kolejkę spotkań zmierzy się ze sobą szczecińska Pogoń z Legią Warszawa. Gospodarze to beniaminek najwyższej klasy rozgrywkowej. Póki co radzą sobie całkiem nieźle. Zajmują po 7 meczach 9 miejsce z 11 punktami na koncie. Legia po tylu samo spotkaniach jest na 5 pozycji z szansami wskoczenia na fotel lidera w przypadku zwycięstwa w dzisiejszym meczu. Moim zdaniem taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Po pierwsze zespół z Warszawy moim zdaniem obok Górnika Zabrze prezentuje się najsolidniej w tym sezonie. Nie przegrali jeszcze żadnego meczu, zaliczając 4 zwycięstwa i 3 remisy. Będą zmobilizowani aby odzyskać fotel lidera utracony na rzecz Lecha Poznań. Trener Jan Urban będzie miał do dyspozycji niemal optymalny skład z Kubą Koseckim na czele (ostatnio 2 bramki z Wisłą). Z podstawowego składu nie zagra jedynie Jędrzejczak, który musi pauzować za kartki. Po drugie historia spotkań z ostatnich lat zdecydowanie przemawia za drużyną z Warszawy. Od 1999 roku oba zespoły grały ze sobą 16 razy. Aż 12 razy wygrała Legia (między innymi 4:0, 3:1, 5:1, 4:2, 3:0), 4 razy padł remis i ani razu Pogoń nie wygrała w tym czasie z Legią. Zagrają dwa zaprzyjaźnione kluby i wiadomo, że o zupełnie różnych priorytetach na ten sezon. Pogoń będzie myślała o utrzymaniu w lidze. Legia zaś chce wywalczyć kolejne mistrzostwo Polski. Moim zdaniem Edi Andradina i reszta drużyny ze Szczecina nie będzie za bardzo przeszkadzała dzisiaj piłkarzom z Warszawy. Moim zdaniem to będą pewne 3 punkty dla Legii.

