Pierwszą analizę jaką wybrałem na dzisiejsze popołudnie to starcie w T-Mobile Ekstraklasie pomiędzy Polonią Warszawa a Podbeskidziem Bielsko-Biała . Trener Jacek Zieliński już długo jak na tą drużynę i humorki szefa dowodzi zespołem. W ostatnim czasie „Czarne Koszuleâ€? grają ze zmiennym szczęściem. Szczególnie spotkania wyjazdowe to główna bolączka tego zespołu. U siebie natomiast Polonia spisuje się bardzo dobrze. W Ekstraklasie na osiem dotychczasowych spotkań na własnym boisku Polonia pięć razy wygrała i trzy razy dzieliła się punktami remisując. Ostatni mecz u siebie to zwycięstwo z Lechem Poznań. Ich dzisiejszy rywal to beniaminek T-Mobile Ekstraklasy. Podbeskidzie początku rozgrywek w najwyższej klasie nie rozpoczęło dobrze. Tracili zarówno punkty jak i wiele bramek grając u siebie. Z czasem jednak zespół ten jakby załapał jak należy grać na tym poziomie rozgrywek. Beniaminek z Bielsko-Biała może już pochwalić się wyjazdowym zwycięstwem nad Legią Warszawa czy Wisłą Kraków. Dokonali jednak tego w momencie gdy obie te drużyny były w słabszej formie. Dziś prezes Polonii Warszawa nawet nie rozważa innego wariantu niż zwycięstwo jego drużyny. Zwłaszcza po ostatnim blamażu w Lubinie. Każdy inny wynik niż wygrana Polonii może wiązać się z konsekwencjami pieniężnymi. Poloniści mają atuty by wygrać to spotkanie nie bacząc na widmo groźby ze strony prezesa. Doświadczony skład Warszawskiej drużyny jak ich bardzo dobra postawa na swoim stadionie to atrybuty które powinny przeważyć w tym spotkaniu.

