Polska gra arcyważny mecz z Anglikami, nie wygraliśmy z nimi od ponad 30 lat i teraz też nie jesteśmy faworytem, jednak liczę ,że powalczymy i przynajmniej nie przegramy tego meczu. Waldemar Fornalik ma pomysł na tą drużynę i widać progres.Szanse mogą dostać młodzi,gniewni jak Kosecki, Milik czy Wszołek. Anglicy będa osłabieni brakiem Lamparda,Bertranda i Walcotta ,u nas zaś braknie przede wszystkim Kuby Błaszczykowskiego. Anglia to dobry zespół,jednak z pewnościa do pokonania. Jak do tej pory Anglicy wygrali z ogórkami z Mołdawi i San Marino ,aplikując im łącznie 10 goli, zremisowali za to u siebie ,dość szczęśliwie z Ukrainą i teraz grają z nami w Warszawie. Przewiduję w tym meczu remis z którego chyba oba zaspoły, będą zadowolone. Ostatnie 3 mecze jakie graliśmy u siebie z Anglikami to 2 porażki 0:2 i 1:2 oraz remis z 99 roku 0:0 w Eliminacjach do Euro. 13 lat temu ostatni raz zdobyliśmy punkty z Anglikami. Dziś pora to powtórzyć :)

