O 21:00 reprezentacja Polski podejmie Lichtenstein. Trzeba na pewno na samym początku zwrócić uwagę na to, że to mecz towarzyski, stąd myślę, że obie ekipy na 100% swoich umiejętności nie zagrają, aczkolwiek można też, a nawet należy pomyśleć o szansach czy to 1 czy 2. Mam tutaj na myśli szanse dla młodych - mało doświadczonych piłkarzy, którzy chcą zrobić furorę, ale nie mają jak na razie ku temu możliwości. Waldemar Fornalik nie będzie mógł skorzystać z kilku kluczowych piłkarzy taki jak trio z BVB, ale za to ta młodość i zaangażowanie może zwrócić brak umiejętności i doświadczenia. Polska przygotowywać się będzie do spotkania z Mołdawią, mecz chyba o życie w walce o awans do MŚ. Dzisiejszy rywal powinien być kroplą w morzu pod względem problemów jakie powinien sprawić reprezentantom naszej ekipy. Klasa Polskiej reprezentacji niekiedy jest na poziomie światowym, ale niestety średnio co 2 spotkanie jest poniżej oczekiwań, a lubią zawodzić największe gwiazdy takie jak Robert Lewandowski. Lichtenstein to ekipa, która gra słabo, jest niewiele lepsza od San Marino. Ten mecz będzie 1 starciem obu drużyn i miejmy nadzieję, że wspomnienia z tego meczu od kolejnego dnia będą bardzo dobre i nie będą zaprzątać zbytnio głowy krytykom ekipy Fornalika.

