Na Estadio do Dragao w Porto zmierzą się dwie drużyny, które w ubiegłym sezonie zaliczały się do czołówki w SuperLiga ( Porto wiadomo, Maritimo Funchal natomiast to drużyna, która reprezentuje Portugalię w Lidze Europejskiej). Wydaje się jednak, że obecne Maritimo jest nieco słabsze niż te z poprzedniego sezonu (nie ma już takich graczy jak Peçanha, Robson, Roberto Sousa, Selim Benachour, Babá czy Christian Pouga) a przecież w poprzednim sezonie "Smoki" dwukrotnie wygrali z Maritimo po 2-0. Zresztą cała historia spotkań między tymi zespołami to zdecydowana przewaga FC Porto, które wygrało 47 spotkań, Maritimo raptem 7, a w 10 spotkaniach był remis, bilans bramkowy natomiast to 126:39. W kadrze gości nie ma to spotkanie podstawowego bramkarza Romaina Saliny (6/0), ponadto nie ma również Rodrigo Antônio (2/0), Gonçalo Abreu (3/0) czy Adilson (5/1). W FC Porto natomiast do kadry wracają Kleber i Miguel Lopes miejsca w kadrze meczowej zabrakło natomiast dla Kelvina, Rolando oraz Iturbe (1/0), kontuzjowani są natomiast Alex Sandro (6/0) i Emidio Rafael. Myślę, że FC Porto nie powinno mieć większych problemów z pokonaniem Maritimo w meczu u siebie, mój typ to zwycięstwo trzema, może czterema bramkami, stąd też typ na handicap -1.5 w stronę gospodarzy.

