Dziś o 20:45 w Charkowie zmierzą się ze sobą Portugalia oraz Holandia. Będzie to ostatni mecz obu tych drużyn w fazie grupowej Mistrzostw Europy. Obie drużyny cały czas mają szansę na awans do ćwierćfinału, chociaż "Oranje" raczej iluzorycznie (zwycięstwo min. 2 bramkami z Portugalią i zwycięstwo Niemców min. 3 bramkami z Danią). Portugalczycy moim zdaniem będą chcieli wygrać to spotkanie, żeby spokojnie schodzić do szatni i świętować sukces. Do tej pory Portugalczycy przegrali z Niemcami na inaugurację 0:1 i wygrali z Danią po zaciętym meczu 3:2. Holendrzy głównie przez słabą defensywę mają mecz praktycznie o "pietruszkę". Przegrali oni bowiem dwa mecze, z Niemcami 1:2 oraz z Danią 0:1. W eliminacjach Portugalczycy zajęli drugie miejsce w grupie, za... Duńczykami! O awans do mistrzostw starego kontynentu przyszło im zmierzyć się z Bośnią i Hercegowiną, w którym okazali się lepsi (0:0, 6:2). Holendrzy w eliminacjach tylko o trzy punkty wyprzedzili Szwedów i przy 9 zwycięstwach i 1 porażce, byli pewni udziału w EURO. Z pewnością Holendrzy nie oddadzą spotkania bez walki, ponieważ każdy z tych klasowych zawodników posiada honor, a tylko o niego pozostało walczyć Holendrom. Choć ich gra nie wyglądała najgorzej to skuteczność i obrona pozostawiała wiele do życzenia. Portugalczycy zagrali kapitalne zawody zarówno z Danią, jak i Niemcami. Mimo porażki z naszymi zachodnimi sąsiadami, stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych (2 poprzeczki i słupek), wynik 1:0 dla Niemiec nie odzwierciedlał sytuacji na boisku. Portugalczycy tego spotkanie nie mogą przegrać, bo nawet remis w meczu Danii z Niemcami okaże się dla nich porażką. Nie jestem w stu procentach pewny, wygranej Portugalczyków dlatego wybrałem zakład DNB. W meczach bezpośrednich, których oba zespoły rozegrały łącznie 8, Portugalczycy czterokrotnie okazywali się być lepsi, do tego 3 mecze kończyły się remisem, a jedno zwycięstwem "Oranje".

