W pierwszym półfinale Mistrzostw Europy we Francji Portugalia zmierzy się z Walią. Jest to dość zaskakujące zestawienie. Walia jest okrzyknięta rewelacją tych mistrzostw. Jednak dla mnie jest to stwierdzenie nieco przesadzone. Należy pamiętać, że w grupie przegrali z Anglią, a później mieli też spore problemy z Irlandią Północną. Owszem z Belgią zagrali dobry mecz w ćwierćfinale, ale Belgowie tego dnia byli bardzo słabo dysponowani. Dodatkowo w meczu z Portugalią nie zagra Ramsey, który obok Bale'a ma istotny wpływ na grę Walii. Portugalia z kolei z meczu na mecz się rozkręca. Zagrali bardzo dobre spotkanie przeciwko Polakom w ćwierćfinale. Wcześniej w fazie grupowej Portugalia prezentowała niezły futbol, tyle że nie mieli szczęścia i byli bardzo nieskuteczni. Jednak świadomość, że jeden mecz dzieli ich od finału na pewno dodatkowo zmotywuje zespół Portugalii. Uważam, że potencjał kadrowy jest po stronie Portugalii. O Ronaldo można mówić wiele rzeczy, ale trzeba pamiętać, że jest on zawsze groźny. W dobrej formie znajduje się także Nani i Renato Sanchez. Przewiduję dziś dość łatwe zwycięstwo Portugalii.

