Nie ma co ukrywać, że drużynę Portugalii w fazie grupowej Mistrzostw Świata U20 oglądało się najprzyjemniej. Bardzo fajnie drużyna prowadzona przez Edgara Borgesa radziła sobie w ofensywie - wyróżniał się przede wszystkim Bruma ze Sportingu Lizbona, który strzelił 5 bramek, ale również André Gomes (Benfica, 3 gole) i jeszcze kilku zawodników. Portugalia nie tylko grała najładniejszą piłkę ale również była najskuteczniejsza w fazie grupowej strzelając w 3 meczach 10 bramek. Dziś Portugalia w walce o ćwierćfinał zmierzą się z Ghaną i według mnie są zdecydowanym faworytem tego starcia. Ghana w fazie grupowej wygrała raz ze Stanami Zjednoczonymi 4:1, w meczach z europejskimi drużynami Hiszpanią, a w szczególności Francją niestety nie radzili sobie. Z Hiszpanią oczywiście mieli swoje okazje, jednak jak już kiedyś pisałem w grze Ghany wszystko wyglądało pięknie ładnie ale mniej więcej do pola karnego La Rocha gdzie nie mieli pomysłu na grę. Ponadto w meczach z Hiszpanią i Francją zespół z Afryki stanowczo za dużo robił prostych i głupich błędów w defensywie. Myślę, że w tak krótkim okresie ciężko jest to poprawić i dziś Portugalia jakieś bramki strzeli, bo raz są najskuteczniej grającą drużyną na tych mistrzostwach, dwa Ghana w defensywie gra słabo i traci sporo bramek. Myślę, że to spotkanie zakończy się zwycięstwem Portugalii w regulaminowym czasie gry.

