Mecz drużyn, które mają zupełnie odmienne aspiracje w Ligue 1. Paryżanie pod wodzą Laurenta Blanca mają zamiar obronić tytuł mistrzowski, który zdobyli jeszcze pod sterami włoskiego trenera Carlo Ancelottiego. Francuz z drużyny, która wygrywała większość spotkań w mało efektowny sposób, stworzył maszynkę do demolowania rywali. PSG wygrywało 6 razy różnicą 3 bramek i więcej. Na dzień dzisiejszy drużyna katarskiego prezesa Nassera Al-Khelaïfia oczywiście przewodzi Ligue 1 z 55 punktami na koncie zdobytymi w 24 spotkaniach mając 5 punktów przewagi nad Monaco. Na ten bilans złożyło się 16 zwycięstw, 7 remisów oraz 1 porażka. Bilans bramkowy jest imponujący bo 55:16. Podopieczni Blanca są najskuteczniejszą drużyną, która zdobywa najwięcej bramek. Ich rywale do fotela mistrzowskiego, Monaco zdobyło aż o 16 bramek mniej. Na Parc des Princes PSG jest niepokonane, z 12 meczów wygrało 9 i 3 razy dzieliło się punktami z rywalami. Bilans bramkowy to 35:5. Paryżanie również są najlepszą defensywą, biorąc pod uwagę mecze rozgrywane u siebie. Zaszczytu pokonania bramkarza Sirigu dostąpiły takie drużyny jak Ajaccio, Monaco, Nice oraz Lille. Ostatnie 2 spotkania u siebie paryżanie wygrali bardzo pewnie. Najpierw okazałe zwycięstwo z zawsze groźnym Nantes 5:0 a 2 tygodnie później 3 pkt z Bordeaux po zwycięstwie 2:0, w równie pewnym stylu. W Paryżu zawsze pada sporo bramek. Średnia goli na Parc des Princes to 3,3 gola/mecz. Goście, prowadzeni od wielu tygodni przez Ariela Jacobsa wyraźnie poczynili postęp w grze, jednak ostatnie tygodnie nie są najlepsze w wykonaniu drużyny ze Stade du Hainaut, ponieważ zdobyli tylko 7 punktów w ostatnich 5 spotkaniach. Na dzień dzisiejszy Valenciennes zajmuje 18 miejsce w tabeli z 21 punktami na koncie zgromadzonymi w 24 spotkaniach ze stratą 2 punktów do zajmującego bezpieczną pozycję Evian TG. Po dobrym listopadzie, szczególnie pod kątem meczów wyjazdowych w których goście nie przegrali ani razu, wygrywając w Ajaccio i przywożąc 1 punkt z Lyonu nie mają dobrej passy w meczach wyjazdowych. Ostatnie 5 spotkań to 4 porażki i 1 przypadkowe zwycięstwo w Monaco. Na plus można oddać jednak, że piłkarze Jacobsa zdobywali przynajmniej jedną bramkę w ostatnich 8 spotkaniach, jednak "kij ma 2 końce", ponieważ w każdym ze spotkań wyjazdowych Valenciennes traciło bramkę. W poprzednim tygodniu pokonali pewnie Nicę 2:1 i te 3 punkrty z pewnością wprowadziły trochę spokoju do drużyny Belga. Valenciennes ma 4 najgorszą defensywę w lidze i w związku z tym, że goście nie potrafią wygrać w Paryżu od 7 lat oraz świetną ofensywę PSG stawiam na pewne zwycięstwo gospodarzy

