Najpierw statystyki, one nie są najważniejsze, w dodatku zawsze zostają uwzględnione w kursach, ale w tym wypadku nie sposób ich zignorować. Najpierw Rayo: zespół ten od początku marca rozegrał 8 ligowych spotkań i zanotował w nich 7 overów, przy czym wszystkie powyżej 3,5 gola. Tylko w potkaniu z Villareal padł niski wynik (0-2). W tym samym czasie Atletic rozegrał 12 spotkań, wliczając mecze w ramach Ligi Europejskiej, notując 8 overów 2,5 gola i tylko 4 undery. Po drugie stawka meczu, Rayo ma już niemal pewne utrzymanie, zespół może więc grać bez presji, zazwyczaj sprzyja to większej ilości bramek - zupełnie inaczej było w rundzie jesiennej, kiedy Rayo (beniaminek) grał z większym obciązeniem i odpowiedzialnościa i wówczas notował wiecej niskich wyników. Dla Atletico mecz jest bardzo wazny, Rojiblancos maja jeszcze szanse zakwalifokowac sie do następnej edycji Ligi Europy (ciągle graja w bieżącej edycji, w której dotarli do półfinału). Z pewnościa zagraja tu więc o pełna pulę, co przy ofensywnym usposobieniu Rary powinno zaowocować bramkami. Po trzecie jest to coś w rodzaju meczu przyjaźni, wielu zawodników Rayo gra tu na zasadzie wypożyczenia z Atletico, kluby łączą dobre relacje, w takich meczach czasami jest mniej walki, a więcej widowiska i bramek. Waham się pomędzy typem na Atletico (które bardziej potrzebuje punktów) a typem na over. Być może nawet bardziej uzasadniony jest typ na gości, tym bardziej że Rayo bez kilku zawodników, którzy sa kontuzjowani albo nie moga zagrać, ponieważ sa na wypozyczeniu z Atletico (MÃchel, Labaka, Javi Fuego, Sueliton Pereira, Emiliano Armenteros, Joel Robles, Jorge Pulido, Diego Costa ). Ostatnio podejmuje nie najlepszy decyzje, mam nadzieje że tym razem podjąłem prawidłową. Over 2,5. GL

