Ostatnie spotkanie w ramach 18 kolejki hiszpańskiej Primera Division. Rayo Vallecano podejmuje na własnym obiekcie ekipę Villarreal. Sytuacja obu ekip diametralnie różna. Gospodarze to czerwona latarnia ligi, z dorobkiem zaledwie 13 wygranych zajmują przedostatnie miejsce a do bezpiecznej 17 pozycji tracą trzy oczka. Kibiców Rayo optymizmem nie napawa również forma ich ulubieńców, którzy w ostatnich trzech potyczkach zdobyli zaledwie 1 punkt przegrywając z Ath.Bilbao 2:1, Granadą 2:0 oraz remisując z ostatnim w stawce Betisem 2:2. Goście walczą o europejskie puchary a przy dzisiejszej wygranej wskoczą na 6 pozycję gwarantującą prawo gry w kwalifikacjach Ligi Europy. Popularna 'Żółta Łódź Podwodna' w ostatnich kolejkach nieco zawodzi. O ile porażka 2:1 z Barceloną wstydu nie przynosi o tyle 2:1 z Sevillą musiało nieco podłamać piłkarzy przyjezdnych. Z drugiej strony dziś nadąża się dla nich wyjątkowo okazja do powrotu na zwycięską ścieżkę. Trudno o łatwiejszego rywala jeśli Rayo nie wygrało ligowego meczu od listopada. W kadrze gospodarzy zabraknie Joaquina Larriveya, Jose Carlosa i Seby Fernandeza. Villarreal nie ma większych osłabień. Dla mnie faworytem są goście i typuję że zgarną dziś komplet punktów po wyniku w granicach 0:2, 1:3. Początek emocji punktualnie o 22:00.

