Zmagania w Premiership dobiegają już końca. We wtorkowym meczu będziemy świadkami zaległego meczu 37 kolejki, w którym zmierzą się ze sobą drużyny Reading i Manchesteru City. Zdecydowanym faworytem są goście, którzy na papierze przewyższają swoich dzisiejszych przeciwników. Do tego Reading już dawno pożegnało się z Premiership i z 28 punktami plasuje się na przed ostatniej pozycji w tabeli. The Citizens natomiast wystarczy remis, aby na koniec sezonu zapewnić sobie pozycję wicemistrza. W dwóch poprzednich spotkaniach w Reading piłkarze Cuty przegrywali z dzisiejszym rywalem (0:2 i 0:1). Gospodarze nie wygrali u siebie od 5 spotkań, strzelając w tym czasie tylko 1 gola, przy stracie 7 bramek. Choć ostatnie dwa występy w Reading zakończyły się bezbramkowym remisem (z QPR i Liverpoolem), a w poprzedniej kolejce wygrali na wyjeżdzie 4:2 z Fulham. To jednak nic nie dało i Reading spadł do Championship. Natomiast goście przyjechali do Reading w ponurych nastrojach, gdyż w sobotę przegrali finał FA Cup z Wigan 0:1, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Do tego ich sytuacja w lidze jest dość jasna. Mają 75 punktów, trzy oczka przewagi nad Chelseą i raczej wicemistrzostwo w garści. Co ciekawe nie idzie im ostatnio strzelanie. W 3 poprzednich meczach zdobyli tylko 1 gola! Przegrali 0:1 z Wigan, wygrali u siebie 1:0 z West Brom i zremisowali 0:0 w Swansei. Moim zdaniem w dzisiejszym meczu Reading będzie murować bramkę i grać z kontry, a City próbować rozbić ich obronę i zdobyć trzy punkty. W moim odczuciu zapowiada się więc nudny mecz bez żadnej stawki. City powinni wygrać 1:0, choć bezbramkowy remis też jest dość prawdopodobny z racji tego, że goście cierpią na brak skuteczności. Dlatego też typuję under 2.5 gola.

