Wielki Finał Pucharu Króla. Widowisko lubiane chyba na całym świecie. W dzisiejszym starciu zobaczymy Real kontra Atletico. Liczę na pojedynek pełny goli stąd taki właśnie typ a poniżej powody. Real w hiszpańskiej BBVA strzelił w tym sezonie już prawie 100 bramek (96). Pod tym względem lepsza jest tylko Barcelona. Atletico ma ich znacznie mniej bo 62 bramki ale jest w czołówce. To dowód na ofensywną grę tych klubów i dziś liczę na otwartą walkę. Każdy finał Pucharu Króla jest inny i dziś równiez tak będzie. Co do bramek spokojnie taką ilość uważam za trafną. W każdej ze stron mamy indywidualności: Ronaldo u Królewskich i Falcao w Atletico. Pojedynek więc przedni. Na pewno powodem jest to że statystka chociażby tylko 5 ostatnmich spotkań Real-Atletico , to tylko raz wynik 2:0. Oprócz tego mieliśmy 2 razy po 2:1 i 2 razy 4:1. Chociaż była to liga można dziś przypuszczac podobną ilość, liczę że Real wygra 3:1. Klub Jose Mourinho wyeliminował w półfinale Barcelonę: 1:1 i 1:3, więc teraz czas na niżej notowane Atletico. Klub Diego Simeone męczył się "chwilę" z Sevillą ale szczęśliwie wygrał 2:1, 2:2. Nawet w półfinałach mieliśmy sporo goli- czemu więc i nie w finale.

