W niedzielne samo południe zostanie rozegrane spotkanie 29 kolejki hiszpańskiej Primera Division , w którym to Real Madryt podejmie na swoim boisku Granadę.Faworyt jest tylko,jeden a że kursy na ich zwycięstwo jest zbyt niskie proponuje zagrać że w tym pojedynku padnie więcej niż 3.5 bramki.Real obecnie zajmuje w lidze 2 miejsce ze stratą 4 punktów do Barcelony w tym sezonie zanotowali do tej pory 21 zwycięstw,1 remis i 6 porażek strzelając przy tym 78 bramek a tracąc 28.W marcu Królewskim nie grało się za dobrze bo zaliczyli 3 porażki, 1 wygrali i 1 zremisowali, wiec liczę że po przerwie na reprezentację drużyna prowadzona przez trenera Carlo Ancelottiego przerwie tą niemoc bo przecież gospodarze myśląc o Mistrzostwie muszą wskoczyć na właściwe tory i wygrywać zdecydowanie,a przeciwnik z którym grają w Niedzielę jest znakomity na przełamanie swojej niemocy strzeleckiej.W tym pojedynku nie zagrają w drużynie gospodarzy Pepe (kontuzja)i zawieszony za kartki Isco. Goście drużyna Granady to zespól ,który zajmuje w lidze przedostatnie miejsce z dorobkiem 23 punktów mając na koncie 4 zwycięstwa,11 remisów i 13 porażek,a ich bilans bramkowy to 18-43.Goście to najgorsza drużyna grającą na wyjazdach,gdzie zdobyli zaledwie 7 punktów i stracili 30 bramek a strzelili tylko 10.Podopieczni trenera Resino Gómeza to jeden z głównych kandydatów do spadku,wiec w tym pojedynku raczej przyjadą murować bramkę aby stracić jak najmniej bramek.W tym pojedynku jedynie nie zagra kontuzjowany Adrián Colunga,a reszta kadry będzie do dyspozycji trenera. Podsumowując liczę tu na przełamanie się Realu bo ostatnio bardzo mało strzelają bramek,a przeciwnik w tym spotkaniu nie jest monolitem w grze defensywnej.

