W niedzielę, o godzinie 19:00 na Santiago Bernabeu spotkają się Real Madryt z Levante. Oczywiście faworytem tego pojedynku są „Królewscyâ€, jednak myślę, że nie będzie to dla nich łatwy mecz. Po pierwsze, w ostatnim czasie zawodnicy gospodarzy mieli dużo ważnych meczów. Z Schalke i z Atletico wystąpiły niemal takie same jedenastki (wyjątkiem są boki obrony), a w środę były rozgrywane spotkania towarzyskie. Niektórym zawodnikom przydałby się odpoczynek. Prawdopodobnym jest, że na ławce usiądzie Bale bądź Benzema. Drugim argumentem jest forma gości. Obecnie Levante spisuje się bardzo solidnie. Szczególnie obrona zasługuje na pochwałę. W ostatnich 5 spotkaniach przyjezdni stracili zaledwie 1 bramkę. Zachowali czyste konto przeciwko takim drużynom jak Rayo, Real Sociedad, Almeria i Osasuna. Efektem świetnej dyspozycji przyjezdnych jest znaczny awans w tabeli. Uważam, że Real Madryt mimo swej mocy nie da rady pokonać Levante aż czteroma bramkami.

