Starcie Realu Madryt z Malagą będzie meczem do jednej bramki. Tak wynika z kursów bukmacherów. Czasem jednak bukmacherzy są w błędzie. Królewscy raczej te spotkanie wygrają jednak nie spodziewał bym się jakiegoś ogromnego zwycięstwa. Drużyna Carlo Ancelottiego nie funkcjonuje jeszcze tak jak powinna. Takie jest moje zdanie. Wyniki w lidze mistrzów mogą nie co mylić. Wyjazdowe zwycięstwo 6:1 z Galatasray,które było w dołku oraz wygrana 4:0 zaciemniają prawdziwy obraz Realu. W ostatniej kolejce Primera Divison Real wygrał na wyjeździe z Levante 2:3 mimo tego,że w 86 minucie Levante strzeliło gola na 2:1. Drużyna Malagi to nie ten sam zespół,który jeszcze rok temu grał w ćwierćfinale ligi mistrzów. Jest to drużyna słabsza,ale nie jest to tzw. chłopiec do bicia. W ostatniej kolejce Malaga przegrała z Osasuną Pampeluna 0:1,więc będzie chciała się zrehabilitować. Moim zdaniem w tym meczu musi paść under 3,5.

