W 4 kolejce spotkań w grupie A Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą nie tylko faworyci tej grupy, ale także całych rozgrywek. Zgodzę się z bukmacherami i uważam, że dzisiaj komplet punktów zostanie jednak w Hiszpanii. Oby dwa kluby zgromadziły do tej pory po 7 punktów, ale na 1 miejscu są "Królewscy", którzy strzelili o 1 bramkę więcej. W 1 meczu tych zespołów, rozgrywanym w Paryżu padł bezbramkowy remis, ale to Real był nieco bliższy wygranej. Ogólnie jednak pojedynek gigantów zdecydowanie rozczarował jako szlagierowa potyczka. W lidze hiszpańskiej drużyna R. Beniteza spisuje się ostatnio bardzo dobrze i ma serię 3 wygranych z rzędu i wspólnie z Barceloną zajmuje 1 pozycję. Natomiast Paryżanie w rodzimej lidze ponownie nie mają sobie równych i w tym momencie mają już przewagę 10 oczek nad resztą stawki, tak więc spokojnie mogli się przygotowywać do tego meczu. Ale rozgrywki LM i starcie z Realem w Madrycie to już zupełnie coś innego niż Ligue A. Spodziewam się, że na Santiago gospodarze przy dopingu własnej publiczności, będą chcieli udowodnić, że to właśnie oni są największym kandydatem do zdobycia tytułu mistrza w tym sezonie. Absencje: Real - Carvajal, Arbeloa, a niepewni występu są Bale i Benzema. PSG - Pastore, Marquinhos.

