Przed nami kolejne emocje związane z ligą mistrzów a konkretnie rewanżowe spotkanie pomiędzy Realem Madryt a AS Romą. Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla gości, dlatego dzisiejszy mecz a raczej jutrzejszy wydaje się być formalnością. W końcu do Realu wraca po dłuższej przerwie G. Bale, już w ligowym meczu "Zizou" dał mu pograć około 30 minut i od razu strzelił bramkę widać było, że jest "głodny gry" i na pewno jest to bardzo duże wzmocnienie u gospodarzy. Dalej kontuzjowany jest K. Benzema co dla mnie osobiście nie jest tragedią, dla mnie jest to piłkarz słaby. Jeśli chodzi o zespól gości tutaj troszkę więcej jest kontuzji i niepewności. Kontuzjowany jest obrońca Ruediger, De Rossi, Gyomber a niepewny występu w jutrzejszym meczu jest R. Nainggolan, który zszedł wcześniej z dzisiejszego treningu z jakimś urazem. Real (1-4-3-3): Navas - Carvajal, Ramos, Varane, Marcelo - Kroos, Modrić, Casemiro - James, Bale, Ronaldo Roma (1-4-3-3): Szczęsny - Florenzi, Manolas, Zukanović, Digne - Pjanić, Keita, Vainqueur (Nainggolan) - Salah, Dzeko, El Shaarawy Jak ostatnio gra Real, każdy widzi na ostatnie 10 meczy tylko w 2-óch spotkaniach nie stracili bramki.. Było to właśnie z Romą 2:0 i z Espanyol 6:0. Prócz tego była porażka 0:1 z Atletico, remis z Malagą 1:1, z Betisem 1:1 i wygrane wysokie 5:1 z Gijon, 2:1 z Granadą, 4:2 z Bilbao, 3:1 z Levante i 7:1 z Celtą. Roma ostatnio gra naprawdę ładną dla oka piłkę, dużo strzelają goli..4:1 z Fiorentiną, 3:1 z Empoli, 5:0 z Palermo, 3:1 z Carpi czy 2:1 z Sampdorią. Widać, że ich forma rośnie. Roma nie będzie miała w tym meczu nic do stracenia muszą atakować ... A dla Realu będzie to okazja dla szybkich kontr. Wydaje mi się, że obejrzymy parę goli z oby dwóch stron dlatego stawiam na +3,5 gola w meczu.

