W środku tygodnia następuje inauguracja czwartej kolejki Primera Division. Dziś zostaną rozegrane trzy spotkanie. W jednym z ciekawszych spotkają się Real Sociedad z beniaminkiem obecnego sezonu Granadą. Po trzech kolejkach gospodarze z dorobkiem czterech punktów są na jedenastym miejscu w lidze. Rozegrali dwa mecze wyjazdowe. Na rozpoczęcie sezonu wygrali z Sportingem Gijon 1-2 po dwóch bramkach Agirretxe, natomiast w ostatniej kolejce musieli uznac wyższosc Sevilli. Najbardziej cenny był jednak remis z Barceloną w drugiej kolejce. Duma Katalonii dosc niespdoziewanie straciła punkty w tym meczu, prowadziła do przerwy 0-2, jednack chwila nieuwagi w drugiej odsłonie spotkania spowodowało, że gospodarze ówczesnego spotkania zdobylo bramkę kontaktową, by później strzelic drugiego gola, który zagwarantował im jeden punkt. Beniaminek Primera Division sezon rozpoczął od dwóch porażek z rzędu. Przyszedł jednak czas na przełamanie tej fatalnej passy, w ostatnim meczu ligowym. Wygrali 1-0 z Villareal, a po tym meczu trener Granady powiedział: ,,Drużyna zagrała lepiej, było więcej spójności, osobowości. W tym momencie są rzeczy ważniejsze niż zwycięstwa i to jest kilka z nich. Brakuje jeszcze dużo pracy i nie możemy teraz oczekiwać więcej od zespołu, który wykonał niesamowity wysiłek. Był to dobry mecz.'' Obie drużyny dziś po raz pierwszy spotkają się ze sobą. Może przez pierwszych kilka minut będzie to wyrównany mecz, jednak wcześniej czy póxniej i tak Real zdobędzie przewagę, i liczę na to, że wygra-powodzenia

