Dla obu zespołów mecz nie ma wiekszej stawki. Reims ma zagwarantowany awans, Lens pewne utrzymanie, chociaz ten zespół miał znacznie wyższe aspiracje. Stawiam na gospodarzy, bo jest to ostatni mecz sezonu (udanego) przed własna publicznością, kibice przyjdą podziękować zespołowi, zespół zagra dla kibiców. Forma drużynie w końcówce rozgrywek dopisuje, Remois nie przegrali od 5 kolejek, wygrali 3 ostatnie mecze na swoim obiekcie, nie mają istotnych osłabień. Z kolei Lens, obok Monaco, jest największym rozczarowaniem sezonu; jeszcze raz potwierdza się że pieniądze nie grają a faworyci kończą sezon na odległych lokatach. Drużyna sprawia wrazenie pozbawionej już motywacji, kiedy gra na wyjazdach. U siebie jeszcze walczą o zachowanie twarzy, ale w delegacjach przegtrali 2 mecze z rzędu nie strzelając nawet bramki. Jest też kilka nieobecności. Warto wspomnieć o m.in. absencjach nadal kontuajowanych kaptana Yohana Demonta oraz podstawowego def. pomocnika Samby Sow. Goście osłabieni zwłaszcza w defensywie.

