Tegoroczne rozgrywki Puchar Włoch wszystkie czołowe ekipy potraktowały bardzo serii, efekt tego jest taki w pierwszym półfinale Lazio czeka na kogoś z pary Napoli – Inter. Po drugiej stronie jest już Juventus który dziś pozna swojego rywala i ten pojedynek właśnie biorę na tapetę a więc kto zagra z mistrzem kraju Roma czy Fiorentina. Tutaj dość pewnie poszukam bramek, pierwszą sprawą jest to ze na tym etapie gramy tylko jeden mecz kto przegrywa odpada i bramka zdobyta przez którakolwiek z ekip powoduje że mecz się otwiera a moim zdaniem przy tym co ostatnio prezentują obie ekipy to że zobaczymy trafienie dość wcześnie jest wielce prawdopodobne. Zacznę od tego 25 stycznia obie ekipy spotkały się w lidze gdzie padł remis 1:1, akurat oglądałem tamto spotkanie i sam się zastanawiam jakim tam cudem nie było wyniku hokejowego. Masa sytuacji szczególnie w tym aspekcie imponowała ekipa Fiorentiny miała ogromną łatwość w dochodzeniu do sytuacji bramkowych i już po pierwszej połowie powinna prowadzić trzema bramkami. Druga połowa to już akcje z jednej i drugiej strony, Roma szybko na początku wyrównała i była już gra akcja za akcję. Fiorentina dla mnie nigdy nie była zespołem jakimś mocarnym na tyłach szczególnie mam tu na myśli starcia z kimś o potencjale Romy. Rzymianie natomiast zupełnie nie przypominają tego zespołu któremu nikt nie mógł strzelić bramki, szczególnie widać zniżkę formy w ostatnich tygodniach gdzie zanotowali pięć remisów bramkowych. Zresztą trener szukał nowych defensorów w zimie ale nikogo wartościowego nie udało się ściągnąć. Roma u siebie jednak dalej mega mocna i skuteczna i nie inaczej będzie dzisiaj , goście na wyjazdach zdecydowani bardziej otwarta piłka ja liczę po prostu na taki mecz jak ten w lidze z tą różnicą że obie ekipy zagrają skuteczniej i będą mieli więcej szczęści, a jak wspomniałem szybka bramka powinna tutaj być dobra dla typu. a

