W ostatnim, bo poniedziałkowym spotkaniu 13 kolejki Włoskiej Serie A, AS Roma podejmie na Stadio Olimpico niżej notowaną ekipę Torino. Gospodarze tego spotkania jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego zajmują 7 miejsce w tabeli, z kolei przyjezdni 13. Różnica punktowa między tymi ekipami wynosi tylko 3 oczka. Nie jest to zbyt wiele, więc tutaj zdecydowanego faworyta nie ma. Wydaje się, że zespół prowadzony przez Zdenka Zemana może obawiać się benjaminka Serie A, ponieważ ich gra nie wygląda źle z resztą tak jak wyniki. Pomimo wszystko różnicę robi kadra stołecznego klubu, który pod tym względem wygląda o wiele lepiej niż przeciwnicy. Należy jednak pamiętać, że nazwiska nie grają i większe znaczenie w takich meczach ma zaangażowanie każdego zawodnika, a nie indywidualne umiejętności. Ostatnie spotkanie pomiędzy tymi ekipami miało miejsce w 2009 roku kiedy to Rzymianie pokonali rywali 3-2, a jeszcze wcześniej w tym samym sezonie 1-0. Pewne jest jedno - można śmiało oczekiwać interesującego widowiska.

