Dobry handicap jak na zespół, który jeszcze na wyjeździe nie przegrał (1-4-0). A Turyn gościł już na tym obiekcie (1-1 z Lazio) zatrzymał też Napoli (1-1) i jako pierwszy zespół odebrał punkty Sampdorii na jej terenie. Defensywna taktyka beniaminka daje jak na razie dobre rezultaty, Torino na wyjazdach straciło najmniej bramek w lidze (4 - tyle sam co Juventus). Nie ma istotnych osłabień, w przeciwieństwie do Romy. Z drugiej strony drużyna Zenana ze swoją ultra ofensywną taktyką jest tak naprawdę zespołem całkowicie nieprzewidywalnym, mnóstwo strzela, mnóstwo jednak też traci (więcej niż ostatnia w tabeli Genua). Moim zdaniem dzisiaj czeka ten zespół ciężkie zadanie, Turyn z pewnością nie pójdzie na wymianę jak Parma czy Lazio, będzie frustrował rywala i czekał na swoją okazję, i powinien ją znaleźć bo Rzymianie pozwalają na wiele pod swoją bramką. Powinno być łatwiej bo Roma bez De Rossiego, który łata dziury między porozciąganymi formacjami drużyny Zemana, pomocą i defensywą. Roma też bez Martina Stekelenburga, a nie ma w tym zespole drugiego gk tej klasy. Widzę więc szanse dla gości na bramkę lub bramki, a jeśli strzelą, gospodarzom będzie bardzo trudno pobić ten handicap. Patrząc nawet tylko na statystyki, Turyn zdobył na wyjazdach tyle samo punktów, co Roma w domu, ma też korzystniejszy bilans bramek (+4) Roma +3.

