Kurs jak dla mnie zaskakująco wysoki na Rosjan. Śmiem twierdzić, że spokojnie ograją oni Czechów w swoim pierwszym meczu na Euro i co więcej, zajmą ostatecznie 1 miejsce w grupie. Rosjanie pokazali w meczach sparingowych, że są w bardzo dobrej dyspozycji. Ich gra w spotkaniach z Urugwajem czy Włochami była na prawdę bardzo dobra, o czym mówią same wyniki - 1:1 z Urugwajem i wygrana aż 3:0 z Włochami. W obu tych starciach do siatki rywali trafiał będący w znakomitej formie strzeleckiej Kerzhakov (w sezonie ligowym 23 tarfienia w 35 meczach!). Uważam, że Rosja jest jeszcze silniejsza niż przed kiloma laty. Wielu zawodników na przestrzeni tego czasu wywalczyło sobie miejsca w szeregach europejskich potentatów oraz sama liga rosyjska stała się nieporównywalnie mocna do tej sprzed kilku lat. Świadczą o tym choćby dokonania ich zespołów w europejskich pucharach. Mają skład zbudowany z zawodników, którzy odgrywają istotne role w swoich klubach i co najważniejsze, regularnie występują w pierwszych jedenastkach. Szczególnie w ofensywie trener Advocaat ma z czego wybierać. Ma do wyboru takich zawodników jak Pogrebnyak, Kokorin, Kerzhakov, Pavlyuchenko. Uważam, że dużym atutem Rosjan jest to, iż wielu tych zawodników gra w rodzimej lidze, a nawet w jednym klubie. Jak wiadomo ułatwia to boiskową komunikacje i może zaowocować poprzez konstruowanie ciekawych akcji. Teraz może parę słów o Czechach. Nie wróżę im w tej grupie świetlanej przyszłości. W moim odczuciu zajmą oni 3 miejsce, wyprzedzając jedynie Greków. O sile zespołu Czech będą decydować przede wszystkim Baros, Pekhart, Necid, Plasil i będący w dobrej formie Rosicky. Większość zawodników Czeskich, gra w swoim kraju. Tak jak w przypadku Rosjan uważałem to za duży plus, tak tutaj myślę już inaczej. Czeska liga to nie ta półka co Rosjanie. Śmiało mogę porównać jej poziom do naszej ligi, tak więc "kokosów" nie ma. Największy problem tkwi chyba w środku pola. Prócz Plasila i Rosickiego nie widzę tutaj klasowych, kreatywnych zawodników, którzy mogliby wygrać bez problemu z Rosjanami walkę o środek pola i co najważniejsze, wspomagać linię ataku. W przypadku Rosjan, od czarnej roboty w środku mamy kilku dobrych graczy. Takie nazwiska jak Kombarov, Zyryanov, Zhirkov, Izmailov, Dzagoev czy Arshavin na pewno nie są nikomu obce i większość osób zainteresowanych zna wartość tych graczy. Bez dobrej linii pomocy ciężko jest coś zdziałać w przodzie. Czesi mają w ataku ciekawych zawodników, którzy nie raz w minionym sezonie trafiali do siatek rywala, lecz bez odpowiedniego wsparcia ze środka, mogą mieć problem z dochodzeniem do sytuacji strzeleckich. Jedynym rozwiązaniem dla rywali Rosjan może być tutaj gra długą piłką na rosłych napastników, lecz jak wiadomo to nie jest dobra taktyka na dłuższą metę... Uważam, że Rosjanie mają na boisku przewagę w każdym aspekcie. Na jakiś festiwal strzelecki bym tutaj wyjątkowo nie liczył, ale na skromne 1:0 lub 2:0 dla Rosjan na pewno.

