Przy takiej grze jaką Lech pokazał na własnym boisku z GKS Bełchatów w meczu z Ruchem dostałby solidne baty. Jeśli Bakero nie znajdzie jakiegoś nowego pomysłu na rozgrywanie piłki przez Lecha to szczerze nie widze ich w przyszłym sezonie nawet w europejskich pucharach a o mistrzu Polski już teraz mogą zapomnieć. Jak taki zespół może grać tak czytelnie to po prostu przechodzi moje pojęcie . Dwa podania z tyłu , długa piłka do Rudnevsa, jak coś z nią zrobi to świetnie, jak nie to próbujmy dalej to samo- mniej więcej tak to wygląda i mimo że to wspaniały piłkarz to nie można od niego wymagać że będzie trafiał do siatki w każdym spotkaniu i zapewniał punkty druzynie kolejorza. Stąd właśnie przegrana Lecha z GKSem, po błędzie obrony i absolutnym braku pomysłu na grę. Co do Ruchu , 3:0 w Poznaniu na pewno boli drużynę która ciągle liczy się w grze o mistrzostwo i spodziewam się dzisiaj rewanżu. Pomimo zremisowanego spotkania ze Śląskiem Wrocław jestem bardzo mile zaskoczony ambicją piłkarzy Ruchu. W prawdzie w pierwszej połowie meczu we Wrocławiu dali się zdominować , ale krótki opierdol w przerwie od trenera bardzo ich zmotywował i udało im się strzelić bramkę wyrównującą po świetnej centrze z rzutu wolnego. Jeśli Ruch zagra z Lechem tak jak w drugiej połowie we Wrocławiu to nie ukrywam że "pojadą" z nimi i to bardzo wysoko bo Lech nie prezentuje nic poza dobrą formą Rudnevsa. Myślę że ten mecz skończy się wynikiem 2:0 dla Ruchu Chorzów.

