W ostatnim sobotnim meczu 4. kolejki polskiej Ekstraklasy, mistrz polski Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z Ruchem Chorzów. Faworytem spotkania jest oczywiście drużyna gości i warto skorzystać z całkiem dobrego kursu i postawić na wygraną podopiecznych trenera Urbana. Legia udanie rozpoczęła sezon od 3 zwycięstw, strzelając przy tym aż 12 goli, a tracąc tylko jedną bramkę. Dzięki bardzo szerokiej kadrze, nie przeszkodziły w tym nawet rozgrywane w środku tygodnia mecze w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdzie mimo braku wygranej, Legia po dwóch remisach zakwalifikowała się do dalszej rundy. Gospodarze po 2. remisach i 1. porażce zajmują 11. miejsce w tabeli. Ruch w trzech meczach zdobył jednak tylko 3 gole, a stracił 4. To właśnie ofensywa jest najsłabszym punktem drużyny chorzowskiej. Żaden z napastników Ruchu nie wpisał się do tej pory na listę strzelców, a trener Jacek Zieliński wystawia najczęściej tylko jednego piłkarza na szpicy. Defensywa mistrza polski powinna łatwo poradzić sobie w takiej sytuacji z atakami chorzowian. Historia ostatnich spotkań nie przemawia na korzyść gości, ale biorąc pod uwagę formę obu drużyn to Legia jest zdecydowanym faworytem tego spotkania, mimo że ostatni raz pokonała Ruch w 2011 roku. Z ostatnich 10 spotkań rozgrywanych w Chorzowie (liga i puchar polski) Legia tylko 2 razy wracała zwycięsko. Dziś powinna jednak dorzucić kolejne punkty w ligowej tabeli. Jak podaje portal legia.net w ataku od pierwszych minut ma wystąpić Marek Saganowski, a wspomagać go mają Kucharczyk, Pinto, Kosecki. Jak wiadomo, walka o miejsce w 1. składzie drużyny z Łazienkowskiej jest bardzo duża, więc z pewnością wszyscy będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i nikt nie odpuści tego meczu. Stawiam na zwycięstwo Legii.

