W meczach Legii z Ruchem w ostatnich latach rzadkością są over 2.5 podobnie zresztą jak w meczach finałowych Pucharu Polski w ostatnim czasie. Legia ponadto w ostatnich meczach nie imponuje skutecznością w ostatnim czasie overy zanotowała jedynie z Gryfem i Arką czyli zespołami z niższych klas rozgrywkowych. Jeśli chodzi o Ruch wygląda to nieco lepiej ale też w ostatnim czasie możemy zaobserwować, że ekipa Waldemara Fornalika w ostatnim czasie nieco spuściła z tonu i nie gra już tak efektownie i skutecznie jak jeszcze na początku rozgrywek wiosennych. Postanowiłem zagrać under 2.5 w finale ponieważ nie spodziewam się na stadionie w Kielcach otwartego spotkania. Raczej obie ekipy będą wyczekiwały na błąd rywala i głównie skupiały się na defensywie. To wszystko może sprawić, że możemy być świadkami dogrywki czy nawet serii rzutów karnych. Ponadto wiadomo, że Ruch zagra bez jednego ze swoich asów w ataku czyli Arkadiusza Piecha, oprócz niego za kartki będą pauzować Tomas Josl i Igor Lewczuk, a kontuzjowany jest Żeljko Djokić. W Legii pauzuje za kartki Nacho Novo, bardzo realne jest również, że nie zagra lider ofensywy Legii czyli Daniel Ljuboja ponadto pod znakiem zapytania stoją występy Rafała Wolskiego i Michała Żyro. Podsumowując ciężko spodziewać się dzisiaj jakiejś przesadnie ofensywnej gry z jednej czy drugiej strony. Obie drużyny skupią się raczej na tym by nie stracić bramki a dopiero w dalszej kolejności ją strzelić. Ponadto pamiętajmy o dość dużych osłabieniach w obu ekipach jeśli chodzi o ofensywę obu zespołów. Według mnie w tym meczu może zdecydować jedna bramka, choć wcale się nie zdziwię jeżeli będziemy mieli bezbramkowy remis, dogrywkę czy nawet serię rzutów karnych jak chociażby w poprzednim sezonie.

