Spotkanie kończące zmagania w 4 kolejce polskiej ekstraklasy. Ruch na początku sezonu wygrał domowe spotkanie z Górnikiem Łęczna 2:1, a następnie przegrał kolejne, wyjazdowe mecze z Jagiellonią Białystok 1:4 i Arką Gdynia 0:3. Wisła Płock również na otwarcie sezonu wygrała u siebie z tym, że z Lechią 2:1, następnie przegrała z Piastem 1:2 na wyjeździe, a ostatnio uległa u siebie Legii 3:2. W międzyczasie Wisła odpadła też z pucharu polski po wyjazdowej porażce 3:4 z I ligową Stalą Mielec. Ruch z Wisłą grały ostatni oficjalny mecz ponad 13 lat temu więc patrzenie na h2h nie ma sensu. Moim zdaniem w tym meczu spotkają się równie słabe drużyny, które wiosną będą walczyć o utrzymanie w grupie spadkowej. Warto jednak zauważyć, że obie dużo lepiej grają przed własną publicznością, a mecz ten odbędzie się na obiekcie Ruchu. Dlatego też to chorzowianie w moich oczach wyrastają na faworyta tego meczu i uważam, że zagranie z lekkim zabezpieczeniem w ich stronę jest jak najbardziej sensowne.

