Ruch Chorzów vs Wisła Płock czyli ostatni mecz czwartej kolejki Lotto Ekstraklasy. Chorzów stracił aż osiem bramek w trzech meczach, a Fornalik po utracie Helika łata dziurę w defensywie jak tylko może. Natomiast ofensywa jest w komplecie tylko czy skuteczna? Tego dowiemy się po zakończeniu spotkania. Wisła Płock na wyjeździe nie zwyciężyła od 24 kwietnia (gdy jeszcze była drużyną I ligi). Do meczu obie drużyny przystąpią prawdopodobnie w następujących składach: Ruch Chorzów: Putnocky – Oleksy, Grodzicki, Koj, Konczkowski, Surma, Urbańczyk, Mazek, Lipski, Moneta, Stępiński Wisła Płock: Kiełpin – Stefańczyk, Szymiński, Bozić, Stępiński, Rogalski, Furman, Reca, Iliev, Hemeha, Lebedyński. Prawdopodobnie nie zobaczymy na boisku: Ruch Chorzów: Helik (kontuzja). Wisła Płock: Piotrowski, Sylwestrzak (kontuzje). Mecze wyjazdowe obu drużyn to prawdziwa katorga. Wisła Płock uległa ( Legi i Piastowi), a Ruch Chorzów (Arce Gdynia oraz przodującej w tabeli Lotto Ekstraklasy Jagiellonii Białystok). Jeśli Chodzi o mecze na własnym stadionie to sytuacja znacznie lepiej się ma: Wisła Płock u siebie pokonała jednym golem (15.07.2016 r.) Lechię Gdańsk, a Ruch Chorzów Górnika Łęczną takim samym rezultatem. Jak widzimy obie drużyny idą łeb w łeb różnica taka, że Ruch Chorzów jako gospodarz ma znaczną przewagę nad dzisiejszym rywalem i to dlatego na nich stawiam w tym spotkaniu. Mój typ: 3:2

