Rozpoczynamy drugą serię spotkań w grupie A euro 2016. Rumunia w meczu otwarcia mierzyła się z jednym z głównych faworytów całego turnieju i zarazem gospodarzem- Francją. Mecz ten zakończył się zwycięstwem trójkolorowych, ale Rumunii pokazali się w nim z bardzo dobrej strony, a bramkę przesądzającą o porażce stracili w 88 minucie spotkania. Niemniej z taką grą mogą oni patrzeć optymistycznie na kolejne spotkania w turnieju. Szwajcaria w pierwszym starciu mierzyła się z Albanią, która jest wskazywana przez wielu na najsłabszą ekipę całego turnieju. Szwajcarzy zgodnie z oczekiwaniami wygrali to spotkanie, chociaż tylko 1:0. Dodatkowo z samej gry zdecydowanie nie mogą być zadowoleni, gdyż Albania przez blisko godzinę grała w osłabieniu po czerwonej kartce, a mimo to toczyła całkiem wyrównany bój i miała nawet 100% okazje do wyrównania. Przed tym meczem lekko faworyzowani są Szwajcarzy, ale mi do tego meczu najbardziej pasuje remis i tak typuje.

