W grupie A Szwajcaria zagra z Ruminią. W pierwszej rundzie Szwajcarzy pokonali 1-0 Albanię. Helweci zebrali nie najlepsze recenzje, na zbyt wiele pozwalali grającym w dziesiątkę Albańczykom i nie potrafili zdominować osłabinych rywali. Moim zdaniem zagrali jednak bardzo dobrze i zgodnie z planem. Bardzo szybko strzelili bramkę, a potem po prostu starali się minimalnym kosztem dowieźdź do końca to prowadzenie. Z pewnością mają po swojej stronie jakość, kilku zawodników reprezentuje europejski poziom jak Granit Xhaka, Xherdan Shaqiri czy nawet młodziutki Breel Embolo, który w meczu z Albanią wszedł w 2 połowie. Mają też o klasę lepszych obydu bocznych obrońców Stephana Lichtsteinera i Ricardo Rodrígueza. Rumuni przegrali z Francją 1-2, tracąc druga bramkę dopiero w końcówce. Faktem jest jednak, że mieli w tym meczu niezbyt wiele do powiedzenia. Stworzyli dobrą okazję na początku, a potem zaprezentowali niewiele. Na Francuzach była ogromna presja i nie wszystko im wychodziło, od 2 lat nie grali meczu o stawkę. Według mnie Rumuni zagrają dzisiaj o 1 punkt, licząc na wygraną w ostatnim meczu z Albanią. 4 punkty mogą dać im awans z grupy. Natomiast Szwajcarzy zagrają dzisiaj na pewno na 100% możliwości, czego na nie zrobili w spotkaniu z Albanią. Zwycięstwo zapewnia im już awans, a mecz z Francją będą mogli zagrać bez presji.

