Absolutny hit w lidze NBA pomiędzy San Antonio Spurs Chicago Bulls. Stawiam na Byki z Chicago którzy w tym sezonie wygrali 28 z 36 spotkań. Pierwszy raz od kilku tygodni Chicago zagra w pełnym składzie w końcu wszyscy są zdrowi. Rose, Noah, Hamilton, Deng czyli największe gwiazdy miały w ostatnim czasie sporo problemów ze zdrowiem a pomimo tego i tak Byki wygrywali mecze. San Antonio Spurs co prawda ostatnio prezentują dość solidną formę jednak znowu przytrafiła im się plaga kontuzji. Nie zagra nadal Manu Ginobili, jest to duże osłabienie zespołu, ponadto z urazami walczą TJ Ford, Splitter czy Neal a więc ważni zawodnicy często pierwszoplanowi gracze. Chicago wygrywa mecz za meczem nie patrząc czy grają na wyjeździe czy u siebie. Mogą wygrać z każdym nawet na wyjeździe. Gdyby Spurs grali w pełnym składzie to bym się zastanowił nad tym typem, ale w tej sytuacji można śmiało spróbować gości.

